|
Poniedziałek, 11 Maj 2009 01:00 |
|
Inwestor zlecił firmie projektowej wykonanie projektu budowlanego pomieszczeń rehabilitacyjnych w placówce oświatowej. Zaprojektowana wentylacja nawiewno - wywiewna posiadała parametry techniczne jak dla tego typu pomieszczeń. Inwestor przyjął projekt bez uwag i uzyskał pozwolenie na budowę. Wykonawca również nie wnosił uwag do projektu. Inwestor nie zlecił projektantowi nadzoru autorskiego. Podczas realizacji zakwestionował wielkość centrali i parametry pracy oraz to, że zastosowano centralę z odzyskiem ciepła. Projektantowi zarzucono, iż nie przedstawił w projekcie rozwiązania tłumienia hałasu do 35 dB tak jak dla pomieszczeń służby zdrowia. Takich wytycznych projektant nie otrzymał w założeniach funkcjonalno - użytkowych od inwestora przed wykonaniem projektu. Powołany przez inwestora rzeczoznawca zalecił wykonanie przeprojektowania dokumentacji i uzyskanie nowego uzgodnienia pod względem sanitarno - higienicznym. Projektant przedstawił inwestorowi wytyczne i rysunki zamienne uwzględniające żądania inwestora (oprócz wymiany centrali). Wytyczne te nie zostały zrealizowane, chociaż projektant proponował bezpośredni nadzór nad ich realizacją. Wykonawca złożył oświadczenie, że roboty zakończył zgodnie z projektem (choć nie jest to prawdą, bo wprowadził zmiany niekorzystne dla pracy urządzenia). Inwestor dokonał technicznego odbioru robót. Organom kontrolnym (Sanepid i PIP) inwestor nie przedstawił wytycznych projektanta a wyłącznie ekspertyzę rzeczoznawcy. Organy te wniosły zastrzeżenia co do pracy niezakończonej instalacji. Projektant otrzymał wezwanie od inwestora do usunięcia usterek w projekcie pod rygorem naliczania kar wynikających z gwarancji na wykonany projekt.
Czy działania inwestora można uznać za zgodne z prawem?
Jakie działania może podjąć projektant w celu obrony swojego stanowiska?Przeczytaj całość (źródło)
|